Zimą wszystko wydaje się działać wolniej. Mniej słońca, mniej ruchu, więcej infekcji. Organizm wchodzi wówczas w tryb walki, który często zwiększa produkcję wolnych rodników. A to one są główną przyczyną stresu oksydacyjnego, który daje się odczuć w najmniej przyjemny sposób. A konsekwencji nie da się zignorować: spada odporność, wzrasta zmęczenie, regeneracja trwa dłużej, skóra szybciej traci blask i jędrność. To sygnał, że organizm potrzebuje wsparcia! Na szczęście można to zatrzymać drobnymi, codziennymi decyzjami. Więcej warzyw i owoców , szczególnie tych bogatych w witaminę C, bo stanowią naturalną tarczę przed wolnymi rodnikami. Do tego regularny sen, woda i co najmniej 20 minut ćwiczeń dziennie. Oczywiście ważne jest, aby unikać przewlekłego stresu, ponieważ może on przesterować cały ten mechanizm. Jak radzić sobie ze stresem oksydacyjnym zimą?

